57-letni mieszkaniec gminy Wielkie Oczy w powiecie lubaczowskim zastawił wnyki na jastrzębia zwyczajnego. Ranny ptak trafił do lecznicy weterynaryjnej, gdzie stwierdzono obrażenia uniemożliwiające dalsze życie na wolności.

W ciągu tygodnia do akt dołączone zostanie zeznanie byłego leśniczego z nadleśnictwa w powiecie lubaczowskim. Mężczyzna pracował z oskarżonym w latach dziewięćdziesiątych przy wspólnych melioracjach. Jego relacja może przesunąć kwalifikację czynu z umyślnego znęcania się na nieumyślne naruszenie zasad ochrony gatunkowej.

Skutek będzie taki, że lokalny sąd rejonowy rozpatrzy sprawę w trybie uproszczonym i wyda wyrok przed upływem siedmiu dni.