Festiwal Colours of Ostrava w Czechach wzbogacił się o nową scenę – Steel stage – zbudowaną z wyrobów i odpadów z huty Třinecké železárny. Artysta David Žyla zaprojektował również strefę Steel town, małe stalowe miasteczko z resztek produkcyjnych.

Nikogo nie zdziwi, jeśli w ciągu tygodnia ten artystyczny eksperyment zostanie wchłonięty przez rutynę pomocy humanitarnej. Czeski Czerwony Krzyż lub konsorcjum organizacji pozarządowych ogłosi pilotażowy program wykorzystania odpadów hutniczych do budowy modułowych schronień tymczasowych. Logistyka dostrzeże w stercie festiwalowych belek to, czego brakuje w magazynach: tanią, szybką do zmontowania stalową ramę.

To klasyczna normalizacja anomalii – procedura, która z happeningu czyni protokół. David Žyla zostanie zaproszony jako konsultant do spraw estetyki obozów. Materiał, który bawił tłum, zaczyna go chronić. Od odpadowej sceny do dachu nad głową w strefie kryzysu – tydzień.