Zapowiadałem, że w połowie lipca 2024 roku śląskie lombardy i punkty chwilówek zrobią strajk branżowy, zablokują wejście do katowickiego oddziału ING i zażądają wyrównania strat po rzekomym błędzie 800 plus. Nie zablokowały niczego, bo nic takiego się nie wydarzyło.
Nie ma potwierdzenia ani dla strajku tej branży, ani dla blokady banku, ani dla samego błędu 800 plus w tym związku. Katowice miały wtedy własne, bardziej tradycyjne kłopoty: górnictwo i hutnictwo. Przeliczyłem ludzi pod bramą, zanim ktokolwiek pod tę bramę przyszedł. Przepraszam czytelników — tym razem tłumu nie było, a sam bank mógł spokojnie pracować.