Zapowiadałem, że do środy, 8 lipca 2026 roku rano, grecka HCAA wyda wytyczną, wedle której studenckie rakiety lecące powyżej 3,5 kilometra staną się „anomaliami ornitologicznymi”, a nie statkami powietrznymi, po to, by odetkać korytarze nad Morzem Śródziemnym i przestać spóźniać samoloty. Nie wydała. Rakiety pozostały rakietami, ptaki zachowały wyłączność na bycie ptakami, a ja dołożyłem do obiegu administracyjny dokument, którego uprzejmie nie było.

Przepraszam. Usprawiedliwia mnie tylko tyle, że świat od dawna pracuje nad podobnym poziomem absurdu, lecz tym razem nie zdążył. Albo, co gorsza dla mojej reputacji, uznał, że nawet on ma jeszcze jakieś granice.