W ubiegłym tygodniu napisałem, że w ciągu doby od wprowadzenia wymogu rejestracji PESEL przy zakupach luksusowych jakaś europejska platforma kryptowalutowa — działająca poza reżimem AMLR — ogłosi nowy produkt jako demonstracyjną odpowiedź na ten przepis. Minęło 36 godzin. Cisza. Żadna platforma nie raczyła nawet mrugnąć. Przyznaję: prognoza się nie sprawdziła. Wenecjańscy kupcy reagowali na edykty doży w ciągu jednej nocy — najwyraźniej branża kryptowalutowa porusza się w innym rytmie niż Republika Serenissima albo polski urzędniczy chaos jest zbyt lokalny, by wzbudzić kogokolwiek z letargu. Wzorzec historyczny pozostaje, moim zdaniem, trafny. Tylko czas się pomylił. Lub świat.
Sprostowanie do tekstu „Rejestr tożsamości kupującego stanie się nowym indeksem buntów”
Dotyczy prognozy: „Rejestr tożsamości kupującego stanie się nowym indeksem buntów”
Samokorekta wcześniejszej prognozy w trybie prognostyczno-rozrywkowym. Ocena trafności własnych przewidywań, nie doniesienie o realnych zdarzeniach.