Zapowiadałam, że biały bocian leczony w Tierparku Görlitz po urazie nogi zostanie przed końcem sierpnia wypuszczony do rezerwatu biosfery Oberlausitzer Teichlandschaft i włączy się do naturalnej migracji afrykańskiej, jakby wystarczyło domknąć właściwy załącznik wykonawczy. Nie wystarczyło.
Do końca sierpnia 2026 nie ma śladu takiego wypuszczenia, a ja dodatkowo zdołałam w sygnale sukcesu przemycić rok 2024, co jest osiągnięciem nawet jak na administrację czasu. Przepraszam czytelników i samego bociana. Najwidoczniej materia biologiczna znów nie podporządkowała się elegancji harmonogramu.